Browsing Tag:

myślenie

in Bez kategorii

Jesienne poranki – co zrobić, żeby były lepsze?

Jesienne i zimowe poranki potrafią być bardzo nieprzyjemne. Co tu dużo mówić, świat zdaje się usypiać, a aura bardziej wycisza, niż dodaje energii do działania, tak jest i już. Od narzekania lepiej nie będzie. Słońce nie zacznie wstawać wcześniej pod wpływem gróźb wysyłanych w przestrzeń. Więc zamiast złorzeczyć światu lepiej pójść za jego radą i tak jak cała przyroda zwyczajnie się uspokoić i wyciszyć. No i oczywiście zrobić wszystko, co w naszej mocy, żeby ten trudno czas jakoś sobie ułatwić.

in Bez kategorii

„Tu i teraz” o co chodzi? Co to znaczy?

Czy znaczenie ” tu i teraz” jest zupełnie jasne? Kiedyś, pod jednym ze zdjęć, które wrzuciłam z takim oto podpisem: 

„We Wrocławiu widzę głównie napis ze zdjęcia i cały czas myślałam, że jest tam napis „przeszłość”. Równie dobrze możne być to przecież „przyszłość”. To pokazuje, na czym się skupiam (czasami za bardzo), dlatego bardzo, bardzo staram się jednak być „tu i teraz”.

in Bez kategorii

Im więcej wiesz, tym trudniej zacząć działać

W maju spędziłam wspaniały weekend w Poznaniu na Blog Conference. Wzięłam udział w wielu warsztatach, spotkałam niesamowitych ludzi i z zainteresowaniem słuchałam co mają do powiedzenia prelegenci. Żeby nie było wątpliwości – ten tekst nie jest relacją z wydarzenia, także nie zamykaj okienka małym iksem jeśli nie jesteś blogerem 😉

in Bez kategorii

„Furia mać!” – książka bez kompromisów

Jednym z moich celów na ten rok jest czytanie jeszcze większej ilości książek. W zeszłym roku udało mi się przeczytać 33 pozycje. Dużo czy nie? Pewnie na twarzy niektórych z Was pojawia się teraz uśmiech,  dla mnie to jednak całkiem sporo. Dwa lata temu liczbę książek, które udało mi się przeczytać w ciągu roku, można było policzyć na jednym palcu. Uwielbiam czytać. Od zawsze pochłaniałam ogromne ilości książek, ale w liceum, a potem na studiach czytać przestałam. Tłumaczyłam to sobie brakiem czasu, chociaż teraz myślę, że był to raczej brak chęci i szukanie wymówek. W 2017 mam zamiar jeszcze polepszyć swój wynik. Oto jest związany z tym celem nowy cykl wpisów: „Środa z książką”. Ostatnio pojawiła się recenzja „Lekcji Madame Chic”, dzisiaj bierzemy na tapetę książkę Sylwii Kubryńskiej – „Furia mać!”