in Bez kategorii

Share Week 2020 – czy ktoś jeszcze czyta blogi?

share-week-2020

Kolejny rok, kolejna wiosna, kolejny Share Week organizowany przez Andrzeja Tucholskiego. Dołączam ostatnim rzutem i przesyłam swoją laurkę – z uprzejmym podziękowaniem za działania i tworzone treści.

Share Week – o co chodzi? 

W wielkim skrócie – Share Week to akcja zapoczątkowana przez Andrzeja Tucholskiego już ładnych parę lat temu, a jej ideę można podsumować następująco – polecanie blogerów przez innych blogerów. Kryteria? Wybieramy autorów, których naprawdę lubimy, podziwiamy i możemy powiedzieć, że wywierają oni na nas jakikolwiek wpływ – inspirują, motywują, zmuszają do przemyślenia pewnych kwestii. Popularność, lajki i zasięgi? Bez znaczenia. 

Share Week 2020 w czasach koronawirusa

Czy w  dziwnych czasach nowej normalności jest miejsce na takie akcje? No oczywiście! Kiedy jak nie teraz potrzebujemy słyszeć dobre rzeczy o sobie i innych, aby nie zatracić wiary w to, że pomimo tego wszystkiego nie zapominamy o dzieleniu się dobrem i potrafimy solidarnie wspierać się w działaniach. 

Zanim przejdę do sedna, muszę powiedzieć jeszcze jedno. Ta akcja uświadomiła mi, że jest już bardzo mało blogów i twórców, których regularnie śledzę. A jeśli już to robię, częściej wybieram Instagram i YouTube.

Popłynęłam z prądem trendu, powiecie, być może. Nie uważam jednak, żeby było nad czym rozpaczać. Forma i medium być może się zmieni,  zresztą pewnie jeszcze nie raz, ale wartościowe treści i dobre działania zawsze będą się liczyły.

Dlatego tacy właśnie kreatorzy dobrych treści i przodownicy działań jakościowych trafili, chociaż poprawniej byłoby napisać „trafiły”, do dzisiejszego zestawienia:

Life Managerka

Bloga Agnieszki polecałam Wam już nie raz, także w jednej z poprzednich edycji Share Week. Cóż, w tej kwestii nic się nie zmieniło. Działalność Life Managerki  prężnie się rozwija, a ja nadal mocno kibicuję jej działaniom. Kiedyś pisałam Wam, że dzięki Adze przekonałam się do jogi, a w jej wpisach znalazłam wiele ciekawych przepisów na zdrowe dania i słodycze. Teraz chciałabym dodać to jeszcze jedną ważną rzecz – to tam kilka lat temu po raz pierwszy przeczytałam o PCOS i insulinooporności. Gdyby Agnieszka nie podzieliła się wtedy swoją historią, pewnie do dzisiaj szukałabym przyczyny wielu swoich problemów. Dzięki niej trafiłam też do Natalii, cudownej kosmetolog.

Aga, jeszcze dziękuję za Twoją otwartość i pracę!

 

lifemanagerka - share week

Pani Swojego Czasu

Ola Budzyńska to prawdziwa rakieta., a jej blog, podcasty i webinary są ogromną kopalnią wiedzy i inspiracji do działania. Tylko tutaj musimy coś sobie wyjaśnić. To żadna tania motywacja w stylu „możesz wszystko, jeśli tylko bardzo mocno tego chcesz”, a raczej bardzo konkretne (bez przebierania w słowach)  wezwanie do ruszenia tyłka z kanapy i zabranie się za ogarnianie rzeczywistości. I ja Olę za ten wyraźny konkret i kontent cenię. Tak samo, jak za odważne pokazywanie życia na własnych zasadach.

Idę tam w ciemno, gdy czuję się na dobre rozmemłana i zawsze grzecznie zbieram swoje okruchy do kupy. 

 

pani swojego czasu - share week

 

Ania Ulanicka

Ania to taki promyczek internetów. Pani architekt z wykształcenia, pani fotograf z powołania. Zorganizowana do cna, zawsze gotowa do działania i dzielenia się wiedzą. Lubię podglądać jej pracę i patrzeć jak dziarsko idzie do przodu. Kiedy wpadacie na jej bloga, czy Instagram to tak jakbyście zaglądali do dobrej koleżanki. Możecie wpaść bez zaproszenia w dresie, zdjąć płaszczyk pozorów i do rana gadać głupoty przy dobrej pizzy.

 

Stanowczo zbyt rzadko doceniamy swoją pracę i klepiemy po plecach za dobrą robotę, dlatego, jeżeli też doceniacie jakiegoś blogera, czy twórcę internetowego za jego działania – nie bójcie się o tym mówić 🙂 

Share: