in Bez kategorii

YesWeekend#7 kolejny tydzień sierpnia za nami

Miłośniczki lata – zamknijcie oczy! Dzisiaj pierwszy raz tego lata wyszłam rano z mieszkania w długich spodniach i swetrze – co za uczucie! Nie mogę się doczekać jesieni. To właśnie wtedy dostaję największego energetycznego kopa.  Zdecydowanie lepiej myślę i funkcjonuję przy nieco chłodniejszych temperaturach, dlatego zupełnie nie dziwne, że bardzo ciepło myślę o jesieni i snuję plany jak wykorzystać energię do działania 🙂

in Bez kategorii

8 rzeczy, z których nigdy nie powinieneś się tłumaczyć

Teoretycznie nie trzeba się z niczego tłumaczyć. Teoretycznie każdy jest wyluzowany i niezachwianie wręcz pewny swego. Opinia innych ludzi? Mnie to nie obchodzi. Mam ją w bardzo głębokim poważaniu – żyję swoim życiem, twa krytyka mnie nie tyka i tym podobne. Nikt zupełnie nie martwi się tym, co pomyślą inni, a wszelki negatyw spływa niczym woda po kaczce. Jednak ten pozorny luzik, to tylko dobrze udawana poza. Czasami tylko wydaje nam się, że postępujemy tak jak mówimy. W rzeczywistości drżymy ze strachu jak pranie na balkonie, przed każdym nieprzychylnym słowem, a w ramach ochrony zaczynamy się … tłumaczyć. 

in Bez kategorii

YesWeekend#6 – krótki przegląd minionego tygodnia

Zrobiłam to. Po raz pierwszy w swoim ponad dwudziestoletnim życiu siedzę w kawiarni i piszę.  I chociaż kawę pijam nieczęsto, dla smaku, to teraz w imię marzeń sączę ogrzane mrożone latte i piszę zapas tekstów na, sądząc po ilości otwartych i zapełnionych stron, najbliższe kilka lat. Nie wiem dlaczego zrobiłam to dopiero teraz. 

in Bez kategorii

7 prostych i szybkich przepisów na zdrowe, domowe lody

Lato nadal trwa, słońce mocno przypieka, a ja mam dla Was coś na ochłodę , czyli kilka pomysłów na zdrowe lody . Nie wiem jak jest u Was, ale jedną z moich największych grzesznych przyjemności są właśnie lody. Gotowe sklepowe słodycze właściwie mogą dla mnie nie istnieć, poza lodami właśnie.

in Bez kategorii

YesWeekend#5 – sierpień, nowości w szafie, lato we Wrocławiu

Proszę Państwa oto on – sierpień. Zaczął się upalnie, ale całe szczęście zdecydował się przystopować swoje wysokotemperaturowe zapędy – tak, jak jest teraz lubię najbardziej. Kiedy przy otwartym oknie  wiatr powiewa w pokoju, dając przyjemne uczucie chłodu. Znacznie lepiej się czuję kiedy temperatura nie przekracza 25 stopni.

in Bez kategorii

Jak pozbyć się ubrań – porządki w szafie dla opornych

Jak pozbyć się ubrań kiedy nawet na myśl o wyrzuceniu podartego t-shirtu pęka serce? Pozbywanie się z szafy zbędnych ubrań wcale nie jest łatwym zadaniem. Zwłaszcza jeśli ma się skłonności chomika. Nie wiem jak wy, ale ja chorobliwie bardzo przywiązuję się do swoich rzeczy, a szczególnie do ubrań.

in Bez kategorii

„Piękne życie” Shauna Niquist – recenzja + KONKURS

„Ludzie zmieniają się dopiero wtedy, gdy ból staje się nie do zniesienia.”

„Piękne życie” to jedna z książek, które przy pierwszym kontakcie mogą odstraszyć. Pierwsze strony wydawały się chaotyczne, zagmatwane i ciągle o tym samym. Odkładałam ją i brałam ponownie do ręki, żeby znowu przeczytać kilka stron i znaleźć dla niej miejsce na półce. Cieszę się, że przebrnęłam przez trudny początek, bo dalej było tylko lepiej. Shauna zbudowała swoją książką właściwie wokół jednej zasadniczej myśli, tego nielubianego przekazu, który widzimy na znakach drogowych przy okazji remontów i wjazdów do miejscowości, który sygnalizuje opóźnienia, korki i przestoje w pędzącym i zabieganym życiu- ZWOLNIJ. 

in Bez kategorii

Planowanie w Bullet Journal – początki

Lipiec to nie jest miesiąc, w którym ludzie rzucają się w wir planowania roku. Jeśli już robią coś w tym kierunku, to obmyślają jak spędzą wakacje. Jednak szkoda czekać z rozpoczęciem prowadzenia kalendarza do stycznia, skoro tak naprawdę można zacząć w każdej chwili. Może z mniejszą pompą (bo w lipcu nie ma aż takiej podniosłej aury planowania jak przy zbliżającym się nowym roku), ale tak naprawdę  nie ma na to idealnego momentu. Ja rozpoczęłam swoją przygodę z planowaniem w kwietniu.
Ostatnio  jedna z Czytelniczek poprosiła mnie, żebym podzieliła się tym, jak prowadzę Bullet Journal. Trochę się od tego wzbraniałam, ponieważ moje BuJo ciągle nie nabrało jednolitego kształtu, ale chętnie opowiem, jak wyglądają początki, co działa u mnie oraz skąd czerpię inspiracje. Mam nadzieję, że ten post rozwieje trochę wątpliwości i być może zachęci Was do prowadzenia własnego 😉 

in Bez kategorii

Im więcej wiesz, tym trudniej zacząć działać

W maju spędziłam wspaniały weekend w Poznaniu na Blog Conference. Wzięłam udział w wielu warsztatach, spotkałam niesamowitych ludzi i z zainteresowaniem słuchałam co mają do powiedzenia prelegenci. Żeby nie było wątpliwości – ten tekst nie jest relacją z wydarzenia, także nie zamykaj okienka małym iksem jeśli nie jesteś blogerem 😉

in Bez kategorii

Małe piersi, duży problem?

Ten tekst był bardzo ciężki do napisania. Właściwie to nie. Pisało się go bardzo łatwo. Myśli płynące prosto z serca, same wylewają się na papier. Trudno kliknąć magiczny przycisk „opublikuj”. Długo się wahałam, ale ostatecznie stwierdziłam, że to jest potrzebne, tak jak czekolada w ciężkie dni.

1345678