in życie Magdy

YesWeekend#16 +”Tu i teraz” 01/2018

yesweekend16-tu-i-teraz-012018

Lubię pisać „YesWeekend” w podróży i bardzo cieszę się, że teraz mogę to zrobić. Kiedy pisałam to podsumowanie, siedziałam w pociągu i byłam prawdopodobnie gdzieś w połowie Polski. Czułam się niesamowicie dumna, że po raz pierwszy od dawna mój pociąg nie ma ani minuty opóźnienia, ale na stacji końcowej tradycji stało się zadość i wjechaliśmy do Wrocławia z dwudziestominutową obsuwą. 

yesweekend#16
najpiękniejsza bluzka w mojej szafie. Uwielbiam te kropeczki 🙂

YesWeekend#16 Co słychać?

W zeszłym tygodniu poznałam wspaniałe osoby i spędziłam cudowny czas. Po raz pierwszy brałam udział w profesjonalnej (i biznesowej) sesji zdjęciowej. Przy tej okazji nauczyłam się wielu makijażowych trików i poznałam przemiłą Magdę Mizerę, której zdjęcia od dawna podziwiałam na Instagramie. Odwiedziłam też najbardziej różową kawiarnię w Gdyni. Pokazywałam Wam zdjęcia na Instagramie i naprawdę polecam to miejsce. Nie tylko ze względu na wspaniały wystrój, ale przez atmosferę i dbałość o detale. Zaręczam, że nie musicie martwić się o świeżość ani jakość serwowanych deserów i mam nadzieję, że to się nie zmieni. Wróciłam naładowana pozytywną energią i zapałem do pracy, a tej zrobiło się całkiem sporo. Pracoholicznie, ale też zgodnie z prawdą, powiem Wam, że nie mogę się doczekać aż wezmę się do roboty <3 

https://www.instagram.com/p/BeEInQ0HyOo/?taken-by=lekkaprzesada

W tym tygodniu paskudnie się przeziębiłam. Dopadło mnie nagle i rozłożyło na łopatki. Z zatkanym nosem i zachrypniętym gardłem brzmiałam naprawdę kiepsko, ale nie byłam w tym wszystkim sama. Sąsiad z góry przezywał prawdopodobnie podobne katusze, a że większość dnia spędzamy dosłownie „nad sobą” słyszałam każde jego kichnięcie, a on moje. Tak sobie kichaliśmy nawzajem 😉 

https://www.instagram.com/p/BeOJsiDn_dN/?taken-by=lekkaprzesada

Jestem wdzięczna za …

W styczniu bardzo mocno skupiam się na wdzięczności. Sprawę ułatwia wyzwanie #styczenwdziecznosci, którego pomysłodawczynią jest Agnieszka. Pod tym hasztagiem (#styczewdziecznosci) na Instagramie znajdziecie całą masę zdjęć i komentarzy, od których robi się cieplej na sercu.  Poświęcanie czasu w ciągu dnia na dostrzeganie czegoś, za co jesteśmy wdzięczni to niesamowite uczucie. Zdecydowanie łatwiej znaleźć  pozytywy wieczorem, spoglądając z dystansem na przeżyty czas  niż wychwycić taki moment w ciągu dnia. Musicie spróbować 🙂 
Dzisiaj jestem wdzięczna za ciepłą herbatę z cytryną, imbirem i miodem. Wczoraj byłam wdzięczna za chusteczki higieniczne. Radość z małych rzeczy przede wszystkim!  Chusteczki w minionym tygodniu ceniłam nade wszystko 😉 

yesweekend#16
fot. Magdalena Mizera

Czuję się …

Podekscytowana, ale jednocześnie zmęczona. Jestem zachwycona wszystkim, co dzieje się wokół mnie i moimi obecnymi zajęciami. Wiele rzeczy jest dla mnie nowych, a ja chciałabym wszystko robić dobrze i bezbłędnie. To oczywiście niemożliwe, a błędy są rzeczą naturalną, ale mimo wszystko mam takie poczucie, które próbuję jakoś zminimalizować. 

yesweekend#16

Pracuję nad …

Organizacją czasu pracy i czasu wolnego. Próbuję poskładać wszystko w zgrabną całość, tak żeby nie stracić we wszystkim głowy i bez problemu godzić obowiązki. Oczywiście w tych pracowych planach jest też blog i kanał 😉  W tym tygodniu było już lepiej, bo piątkowy wieczór bez wyrzutu poświęciłam na odpoczynek i czytanie książki, ale jeszcze długa droga przede mną. 

Czytam …

„You’re Going to Survive”  Alexandry Franzen. Ta książka jest zbiorem historii ludzi, którzy ponieśli jakąś klęskę, zaliczyli różnego rodzaju wtopę albo po prostu popełnili błąd. Jest napisana prostym językiem i wspaniale rozwija słownictwo. Poza tym ma w sobie coś, co mnie uspokaja i utwierdza w przekonaniu, którego mocno się trzymam — wszystko dzieje się po coś

Oglądam …

Nic nie oglądam ale chciałabym obejrzeć drugi sezon „The Crown” albo „Stranger Things”. Już nie mogę patrzeć na wasze pełne ekscytacji instastory, też chcę! 😉 

yesweekend#16
fot. Magdalena Mizera
Salony sukien ślubnych <3 Nie mogę się doczekać wizyt z przyszłymi Pannami Młodymi <3
Czekam na…

Wtorek. Wtedy wyjeżdżam na ekspresową wycieczkę do Pragi, której nie mogę się doczekać. Już czuję w ustach smak kurtosza/kołacza/trdelnika 😀 

Co na blogu? 

Zdrowe odżywianie po przerwie. Jak do niego wrócić? 

yesweekend#16
Ten tydzień wyglądał tak, tylko chusteczki nie załapały się w kadrze 😉

To już tyle w dzisiejszym podsumowaniu tygodnia, na blogu ostatnio nie działo się zbyt dużo, ale leżenie w łóżku sprzyja tekstowej produktywności, także kolejne teksty czekają gotowe na publikację. Mam nadzieję, że jesteście zdrowi i omija Was sezon przeziębieniowy, do usłyszenia we wtorek 🙂