Browsing Tag:

kobieta

6-ksiazek-ktore-ostatnio-czytalam

Dawno nie było nic o książkach. Co oczywiście zupełnie nie oznacza, że zbuntowałam się i przestałam czytać. Szukam raczej jakiegoś rozwiązania pośredniego, bo nie do końca podoba mi się opcja poświęcania całego wpisu jednej książce. Z pisaniem o książkach wiąże się też jeszcze jedna konieczność – wyrażania własnej opinii, a ja czasami mam z tym spory problem!  Kiedyś byłam w tej kwestii odważniejsza, a teraz, chociaż zdanie wyrobione mam, nie zawsze umiem o nim powiedzieć, a już prawdziwym wyzwaniem jest bronienie go. Kiedyś Ewelina Mierzwińska wspomniała, że w czasie dwudziestki dobrze nauczyć się wyrażać własne zdanie, a otwarte mówienie o nim w przypadku książek, to chyba dobry początek, prawda?

Share:
in punkt zwrotny - rozwój i myślenie

Dlaczego nie jesteś piękna?

at

Hej, czy uważasz, że jesteś piękna? Czy umiesz stanąć przed lustrem i szczerze powiedzieć: czuję się naprawdę piękną kobietą? Stop. Gdy ktoś podczas rozmowy zapyta, czy czujesz się piękną kobietą, co mu na to odpowiesz? I dlaczego tą odpowiedzią będzie: nie, nie czuję się, bo nie jestem piękną kobietą? 

in punkt zwrotny - rozwój i myślenie

Kobieto, czy Ty też jesteś niekompetentna?

at

Przeczytałam na Fejsbuku u Zaparzę Ci Herbatę, że ona przeczytała debiutancki artykuł Anny Dziewit — Meller, o wymownym tytule „W pułapce kompetencji”. Takie debiuty to ja lubię.  Lubię też te momenty, kiedy okazuje się, że ktoś ma tak samo, jak ja. Podskakuję wtedy niczym mały króliczek z nadpobudliwością i pokrzykuję: piątka, piątka! Czuję się wtedy lepiej, dużo lepiej. Mogę wypuścić z płuc to przytłumione powietrze. Nie jestem sama. To trochę jak z nauką na testy zaliczeniowe. 

in punkt zwrotny - rozwój i myślenie

Współczesna dama, czyli kto #2 – co myślą kobiety?

at

Ostatni wpis o współczesnych damach zakończyłam tak: „Dama ma w sobie to coś, co onieśmiela Cię, kiedy na nią patrzysz. Ma to w oczach i uśmiechu. Czujesz jej pewność siebie i Cię to przytłacza. Jest w niej jakaś siła, która działa lepiej niż magnes. Damy się po prostu czuje, jak najlepsze perfumy.”. Swoje stanowisko podtrzymuję, ale nadal czułam pewien niedosyt. Jedna definicja „bycia damą” przecież nie istnieje. Każda kobieta w zależności od preferencji i charakteru nazwie kogo innego „damą”.  Dla mnie nieodłącznym elementem damy może być mocny makijaż, a dla innej kobiety głównym wyznacznikiem będą wysokie obcasy.