Browsing Tag:

jesień

zupelnie-nieproduktywny-dzien-co-z-nim-zrobic

Ten tekst to siarczysty policzek wymierzony w produktywność. Prawdziwy afront i zniewaga w jej kierunku, ale bądźmy szczerzy – nie można być cały czas produktywnym. Czasami kiedy otwierasz rano oczy, od razu wiesz, że dzisiaj najchętniej robiłbyś… nic. Wszystkie plany skrupulatnie zapisane wieczorem na kartce lądują w śmietniku zgniecione w kulkę, samotna skarpetka wywołuje atak furii, a mlaskanie przy jedzeniu śniadania staje się bardziej dotkliwe niż rysowanie paznokciem po kredowej tablicy. A żyć trzeba, do ludzi wyjść też. Przepraszam, czy dzisiaj można bez ludzi? Tak żeby nikt się nie odzywał, o nic nie pytał i niczego nie chciał? 

Share:
in życie Magdy

Tu i teraz | wrzesień 2017

at

Zabrzmi to absolutnie nieprofesjonalnie, ale minął wrzesień, a ja nadal nie mam dobrej nazwy dla tego cyklu podsumowań. Dlatego, dopóki moja kreatywna część nie stworzy czegoś oryginalnego takie miesięczne podsumowania będę oznaczała tytułem „Tu i teraz”, tak jak ma to miejsce na innych blogach. Zaczął się październik. Mój ulubiony miesiąc w ciągu roku przyszedł skąpany w promieniach słońca, ale powoli okrywa się gęstymi chmurami i płacze deszczem. Tak to już z październikiem bywa, co wcale nie znaczy, że jest źle. Wszystko zależy od nastawienia, nie wiem jak u was, ale ja jestem nastrojona na nadchodzący miesiąc bardzo dobrze 🙂 

in inspiracje

75 rzeczy do zrobienia jesienią [LISTA DO POBRANIA]

at

Oficjalnie mamy jesień. Nie da się tego podważyć patrząc za okno i obserwując szybujące w dół temperatury. Wczoraj zaczął się sezon grzewczy i nie wiem jak wy, ale ja już odkręcam grzejnik, bo wieczorami w mieszkaniu jest po prostu chłodno.  Jesień to piękna pora roku, ale  też okres, w którym coraz częściej dopadają nas złe dni albo nawet (o zgrozo!) złe tygodnie. Plucha za oknem, szare dni, padający deszcz i niskie temperatury połączone z mętnym humorem potrafią dać opłakany efekt, ale jesień, jak każda pora roku, może być piękna. 

in inspiracje, życie Magdy

Cele na wrzesień

at

Jesień budzi skrajne uczucia. Jedni narzekają na spadki nastrojów i załamania pogody inni wielbią ciche i spokojne wieczory spędzone pod kocem przy akompaniamencie deszczu bębniącego o parapet. Ja uwielbiam jesień. Chociaż zdarzają mi się gorsze dni, ale mimo wszystko czuję, że to moja pora roku, może przez to, że wtedy przypadają moje urodziny? Wtedy w głowie rodzą mi się nowe pomysły – szczególnie we wrześniu zyskuję nowe pokłady energii do działania, a atmosfera sprzyja realizacji wszystkich zamierzeń. Zbliżające się miesiące będą pełne ekscytujących zmian, zwłaszcza październik będzie bardzo bogaty pod tym względem, ale na razie mamy wrzesień i na tym się skupmy o reszcie będzie później 😉 

12