Browsing Tag:

dziewczyna

wspolczesna_dama_kto

Tak bym chciała damą być,
ach, damą być, ach, damą być
i na wyspach bananowych „bananówkę” pić!

Kiedy byłam małą dziewczynką, tak i wiekiem, jak i wzrostem, chciałam być najpierw księżniczką, a potem kiedy zrozumiałam, jak mało jest księżniczek na świecie, postanowiłam zostać damą. Doskonale pamiętam to uczucie, towarzyszące mi na widok pięknych pań, w idealnie skrojonych ubraniach, które pewnym siebie wzrokiem spoglądały na mnie z gazet mamy. Niedostępne, piękne, uwodzicielskie. Mężczyźni stali w kolejce z pierścionkami zaręczynowymi i bukietami róż, a kobiety zazdrościły im tego tłumu adoratorów, tłumacząc sobie ten ich urok na swój sposób. A ja? Ja też chciałam taka być. Taka, to znaczy piękna. Bo wtedy dla mnie dama musiała być piękna.

Share:
in książki i filmy

„Dziewczyna z Ajutthai” – książka z ładną okładką

at

Pozwolę sobie zacząć od wyjaśnienia jak właściwie trafiłam na tę książkę. Przypadkiem. Właściwie to nie przypadkiem, bo czy przypadkiem można nazwać to, że  codziennie rano czekając na autobus i codziennie po południu wracając tym samym autobusem, na przystanku widziałam plakat mojego wzrostu, czyli jakieś zaszczytne 170 cm czystej reklamy, z całkiem przyjazną dla oka okładką w ciepłych, egzotycznych kolorach, głoszącą, że niektóre opowieści zaczynają się tam, gdzie inne się kończą i nigdy nie jest za późno na zmianę, albo coś w ten deseń. Dałam się ponieść magii przystankowej propagandy i postanowiłam  przeczytać powieść, chociaż miałam spory problem ze sprecyzowaniem  jak poprawnie wymówić drugi człon tytułu.

in punkt zwrotny - rozwój i myślenie

Widziałam Bonda !

at

gartniturNie Seana Connery, nie Rogera Moore’a. Daniela Craiga. Widziałam go.
Bez ubrania. Z bliska. Przez ponad godzinę byłam prawie jedną z dziewczyn Bonda.
Jamesa Bonda. Właściwie to byłam jedną z dziewczyn oglądających Bonda. Pominęłam tylko jedno słówko. Zaczęłam delikatną grę prowokacji.

Wchodzisz ?