Krótka rozprawa o wszechobecnym udawaniu

maskLeżę i myślę, że wszystko udaje. Szkoda tylko, że nie zawsze „się”. Przede mną świeczka, udaje, że się pali. Ma stopione krawędzie i przyciąga ciepłym żółtym płomieniem. Chcę dotknąć. Wstaję, dotykam i się nie parzę. No to nam się udało. Mi i jej. Ona udaje, że się pali, a ja, że się wypalam.

Wracasz pod koc. Włączasz telewizor. Wiesz, że czeka Cię udany wieczór. Zakończone sukcesem przykrycie się kocem i odłożenie kubka bez rozlania herbaty. Skoro tak dobrze Ci idzie, to chyba poudawaj dalej. Najpierw, że interesują Cie zawody pucharu świata w Presque Isle. Potem, że umiesz poprawnie wymówić nazwę tej miejscowości. Na końcu, że wpatrujesz się w szklany ekran, kiedy tak naprawdę przysypiasz na wygodnej poduszce.bed

Możesz uznać to za udany obrót sprawy. Chociaż jest Ci zimno, bo masz otwarte okno i nie zakryłeś kocem uda. Udaj więc, że jest Ci ciepło, a przyłożenie uda do uda uczyni cieplne cuda i zaśnij na oblanej herbatą poduszce. Jednak kiedy się obudzisz, nie udawaj, że miałeś udane sny.

Skoro się wyspałeś, to mogę pójść na siłownię. To dobre miejsce na ćwiczenie ud. Udawania też. Udajesz więc, że nie chciałbyś mieć takiej wysportowanej sylwetki jak osoba obok, że dajesz z siebie wszystko, kiedy ćwiczysz, że lubisz się pocić. Dobrze Ci idzie, to udawanie, tylko się złościsz, kiedy każą Ci spiąć uda, bo wiesz, że Ci się to nie uda.

fit
W końcu wszystkim się udaje, a wiara, że się uda, czyni przecież cuda. Lubimy, jak nam się udaje, na przykład upiec dobrze udka w piekarniku, nie na solarium. Lubimy też udawać. Udajemy, że nam się udaje i spinamy uda, w nadziei, że nikomu nie uda się nas zdemaskować, a potem, że nie jesteśmy tym udawaniem zmęczeni.
Tylko jak długo nam się jeszcze to uda?

Obrazki: https://www.pexels.com/

Czy często udajecie i spinacie uda? Dajcie znać w komentarzach 🙂

  • Marta

    Moje uda nie udają, naprawdę się spinają, serio, ale tylko ja to czuję. Ktoś inny może pomyśleć że udało mi się to udać. Ale ja z dnia na dzień próbuję udawać coraz mniej. Myślę, że się udaje. Udawanie na dłuższą metę jest męczące.