inspiracje

Zorganizuj się! Lista rzeczy do zrobienia [pobierz!]

by lekkaprzesada-
listarzeczydozrobienia

W piątkowy wieczór przychodzę do Was z wpisem o organizacji. Kto w piątek myśli o takich sprawach? Pewnie jest nas niewielu. Niektórym jednak łatwiej zaczynać od poniedziałku, a że kolejny jest już całkiem blisko, więc może jednak komuś się przyda. Niedawno, kiedy dokonywałam małej rewolucji na stronie, w zakładce „O mnie” wspomniałam, że próbuję się na dobre zorganizować. Zawsze z zapałem zabieram się do planowania i zapisywania, ale po jakimś czasie nie jestem w stanie nad tym zapanować. Zazwyczaj zaczyna się od tego, że raz nie chce mi się usiąść i wszystkiego spisać, albo stwierdzę, że będę o czymś pamiętać. To bardzo naiwne myślenie, że uda się wszystko zapamiętać. Chyba wiecie jak to się kończy. O połowie zadań zapominam, mieszają mi się terminy, albo muszę robić wszystko biegiem na ostatnią chwilę. Wtedy się denerwuję, krzyczę i mówię, że nigdy więcej nie dopuszczę do takiej sytuacji. Nigdy, czyli do następnego tygodnia. Zdarzały się dwa spotkania umówione na tę samą godzinę i zapomniane prezentacje. Ciężko potem odkręcać takie sytuacje, no i jest jeszcze jedna sprawa. 

Od października zaczynam drugi kierunek. Chyba Wam jeszcze o tym nie mówiłam. Bardzo się cieszę, ale nie chcę zapeszać, więc jeszcze przez chwilę wstrzymam się z falą radości. Liczę, że tym razem będę zadowolona z wyboru, a jeżeli nie, to bez większego zastanowienia go zmienię. Tak czy inaczej. Studiowanie dwóch kierunków, pisanie licencjatu, udzielanie korepetycji, siłownia i jeszcze kilka innych rzeczy będą wymagały dość sprawnej organizacji. Bardzo zależy mi na tym, żeby dalej spać, jeść i spotykać się ze znajomymi.

listarzeczy

Ten wpis rozpoczyna zmianę mojej organizacji. Na lepsze, oczywiście. Dzisiaj chcę podzielić się z Wami czymś, co przygotowałam-listą rzeczy do zrobienia. To pierwszy krok do zorganizowania się. Zanim wszystko poukładasz, musisz wiedzieć, co w ogóle masz do zrobienia, a to najłatwiej spisywać na bieżąco. Będziesz czuł się lżej, wyrzucając takie zbędne informacje z głowy. Serio, jakbyś wyjął z czaszki kilka kilogramów, a do tego unikniesz sytuacji, kiedy o czymś zapomnisz i obudzisz się z ręką w przysłowiowym nocniku, niekoniecznie po imprezie.

Przygotowałam dla Was dwie wersje w odcieniach szarości. Takie mi najbardziej odpowiadają. Mam zamiar wydrukować je w wersji czarno-białej, dlatego kolor i tak nie byłyby widoczny. Jeżeli jednak chcecie zaszaleć z kolorami, mogę podrzucić jeszcze inne wersje kolorystyczne 😉

Obie do pobrania tutaj:
*Lista „Do zrobienia”-duża – [kilk]  
*Lista  „Do zrobienia”-podwójna [klik] 
dozrobieniapodwojne

dozrobieniaduze

Jak korzystać z listy rzeczy do zrobienia? Tak jak Ci pasuje. Ja polecam wydrukować jedną dużą, jedną małą. Dużą powiesić w mieszkaniu i spisywać tam rzeczy do zrobienia na dany tydzień, a małą zabierać zawsze ze sobą i dopisywać do niej zadania na bieżąco. Wybór należy do Ciebie. Lista jest jednym z elementów czegoś, co właśnie próbuję tworzyć. Mam nadzieję, że Wam się przyda. Już niedługo pojawią się kolejne wpisy i rzeczy do druku związane z organizacją.

Dajcie znać, jak Wam się podoba, a jeśli się nie podoba, to podpowiedzcie mi co mogę zmienić:)
Miłego weekendu!