inspiracje

Jak zaprzyjaźnić się z jesienią? 10 sposobów.

by lekkaprzesada-
jesiendziesiecsposobow

Kocham jesień. Chociaż z ręką na sercu mogę powiedzieć, że w każdej porze roku znajduję coś dla siebie i cieszę niezależnie od tego, czy nadchodzi wiosna, lato czy zima, to jednak jesień jest moim ulubionym okresem. Łatwo jest mi zamienić krótkie spodenki i lekkie bluzki na grubaśne swetry. Czuję się najszczęśliwszą osobą na świecie, kiedy tylko pomyślę o kolorowych liściach, przytulnym kocu i gorącym kubku herbaty. W jesień jest coś magicznego, co sprawa, że jest mi jakoś tak lepiej.
Niestety chyba jestem w mniejszości, bo zazwyczaj w duecie z jesienią występuje depresja i milion sposobów radzenia sobie z chandrą. Wiem, że wiele osób czuje się wtedy zwyczajnie źle. Przecież to czas studiów, szkoły, rozstań, mgły i deszczu. Mnie to „źle” też czasami i staję się okropną marudą albo z uczuciem beznadziejności gapię się w sufit. Nic dziwnego, że większość ludzi jesienią zamienia się w bure istoty, poruszające się jak w amoku i traci motywację.

Co można zrobić, żeby uniknąć takiego stanu?
Oto kilka moich sprawdzonych sposobów, które pomagają zaprzyjaźnić się z jesienią.

1. Myśl lepiej

Mi jesień kojarzy się z nowym początkiem. Studia, szkoła, koniec wakacji. Traktuję ją jako początek zmian i Ciebie też będę do tego namawiać. Zamiast myśleć o tym, jak to ciągle jest ciemno, zimno i mokro i jak długo trzeba jechać tramwajem-doceń piękne kolory i długie wieczory. To dobry czas na małe przyjemności.

2. Czytaj, czytaj

Jesienią najlepiej się czyta. To moja teoria. To pewnie zasługa długich wieczorów. Uwielbiam moment, kiedy po powrocie do domu mogę zawinąć się w koc jak naleśnik i bezkarnie czytać książkę. Jeżeli chodzi o mnie, to już odwiedziłam bibliotekę i zaopatrzyłam się w kilka ciekawych pozycji. Co prawda do końca roku mam abonament Legimi, ale tęskniłam za papierem.

Co do książek: zerknijcie do mojego wpisu stworzonego w ramach wymiany książkowej. Zostało mi jeszcze kilka pozycji do wymienienia. Może ktoś coś?

Czytać możesz też w tramwajach! Połącz przyjemne z pożytecznym. Najgorsze co może Cię spotkać, to przejechanie kilku przystanków więcej, jeśli się zaczytasz.

3. Wysypiaj się

Wszyscy jesteśmy trochę niedźwiadkami. Jesienią potrzebujemy więcej snu. Nie żałuj sobie. Wyspany będziesz miał więcej energii i spojrzysz na świat bardziej przychylnie. Na ludzi też! Gwarantuję Ci, że nawet deszcz za oknem Cię nie zdenerwuje, kiedy będziesz budził się pełen sił.

4. Spaceruj i zobacz coś nowego

Jesienią często zamykamy się w domach i  do wiosny wychodzimy tylko tam, gdzie jest to konieczne. Praca-sklep-dom. Takiemu trio mówimy nie! Spaceruj i łap promienie słońca. Uzupełniał braki witaminy D nie tylko tabletkami, stawiamy na naturę. Spacerowanie ma jeszcze jeden plus: możesz poznać okolicę i odkryć coś pięknego. Przejdź jakąś nieznaną uliczką albo parkiem. Ładne widoki tez poprawiają humor.

5. Poświęć  więcej uwagi porankom

Przypomnij sobie to uczucie, kiedy budzisz się latem, do Twojego pokoju wpadają promienie słońca, a Ty czujesz to przyjemne ciepełko? Jesienią też możesz tak wstawać. Zrób wszystko, żeby Twój dzień zaczął się miło. Lubisz rano nastroić się ulubioną muzyką albo poczytać gazetę?
Masz swoje ulubione śniadanie, które gwarantuje dobry humor? Zbierz tyłek i wstań trochę wcześniej. Warto!

6. Ubieraj się kolorowo

Wielu z nas, kiedy wybija październik, jak na komendę przywdziewa szaro-burości. To nie żałoba! Dalej możesz nosić kolory. Bardzo się cieszę, że w tym sezonie króluje musztardowy żółty
i pudrowo-brudny róż. Czasami mam wrażenie, że ludzie boją się ubierać kolorowo, bo będą się wyróżniać. To fakt, w neonowej kurtce na pewno nie zginiesz w tłumie, ale to Ty masz się w tym dobrze czuć.

7. Zjedz zupę dyniową.

Nie ma dla mnie jesieni bez zupy dyniowej. To trochę tak jak Boże Narodzenie bez Kevina. To taki mój mały rytuał, który kultywuję całkiem od niedawna. Jeżeli zastanawialiście się kiedyś, jak smakuje jesień. Zupa dyniowa jest odpowiedzią na to pytanie.

A tak na poważnie. Poza zupą dyniową jedz też inne rzeczy. Maliny, jabłka, śliwki, dynia, cukinia, to pyszne sezonowe owoce, z których możesz stworzyć całą masę pysznego jedzonka- tego słodkie i nie. Szczególnie w połączeniu z cynamonem i imbirem. Mniam! Kombinacji jest mnóstwo. Korzystaj! Jesienią szczególnie zwracam uwagę na to, co jem. Sezon przeziębieniowy w pełni, więc warto zadbać o to, żeby jeść dobrze. Raz wpływa to na zdrowie, dwa na samopoczucie.

Ja codziennie zaczynam dzień od porcji wody z cytryną i staram się wcinać dużo owoców.

8. Pij herbatę.

Od lat jestem w teamie herbaty. Kawę pijam dla smaku albo kiedy umówię się z kimś na przysłowiową „kawę” w kawiarni, bo tam mam na nią smaka. Na co dzień, jestem jednak miłośnikiem herbat wszelakich, a jak wszyscy wiemy-herbata nigdy nie smakuje tak dobrze, jak jesienią. Polecam szczególnie w wersji z konfiturami. Ślinka mi cieknie na myśl o malinowej! A Wy jakie dodatki lubicie?

9. Oglądaj filmy

Może mały maraton z Harrym Potterem albo Audrey Hepburn. Tak! Jesień to wspaniały czas na nadrobienie filmowych zaległości. Ja zaczęłam tworzyć listę tego, co chcę obejrzeć i mam zamiar odhaczać z niej kolejne pozycje. To dobry sposób na relaks i odpoczynek. No i może na małe obżarstwo.

10. Zacznij działać

Weź kartkę i spisz swoje cele. Co chciałbyś osiągnąć, ale nie w ciągu całego życia, tylko najbliższych kilku lat. Trzech, czterech powiedzmy. Konkretnie, w punktach. Podziel to na zadania i codziennie rób chociaż jedną małą rzecz, która będzie miała związek z twoimi marzeniami. Rób codziennie coś, co będzie zbliżało Cię do upragnionego celu. To może być nawet odłożenie skarpetek do kosza na pranie. Od czegoś zacząć trzeba.

10. 5 Zrób porządki w szafie

Ten punkt zostawię bez rozwinięcia.  Wkrótce dowiecie się dlaczego!

Lubicie jesień? Jakie macie sposoby na zaprzyjaźnienie się z tą porą roku?

  • Ja swoje sposoby już opisałam na blogu:) podoba mi się punkt z kolorowym ubraniem, jest w punkt! Mimo, że lubię się czasem ubrać na czarno, to jednak w kolorach zawsze jest radośniej:) i hektolitry herbatyy mmm..<3
    Też lubię jesień i wyjątkowo w tym roku tak stwierdziłam. To czas zmian i nowych zadań, celów – idealny czas na realizowanie się 🙂

    • Lecę przeczytać! Taak, jesień to idealny czas na realizowanie i działanie. Nic, tylko działać 🙂