punkt zwrotny - rozwój i myślenie

Indywidualizm czy już zawiść?

by lekkaprzesada-

indywidualistówIndywidualizm. Jesteśmy społeczeństwem indywidualistów. Samotnymi wilkami w mrocznym lesie otaczającego nas świata. Sami sobie sterem i okrętem. Wiatrem i żaglem. Sami sobie wszystkim. Przypomnij sobie reklamy tych wszystkich odżywek milion w jednym. Do włosów, paznokci, skóry głowy, twarzy i pięt jednocześnie. Tacy właśnie jesteśmy. To nasza kwintesencja.

Coraz ciekawsze zachowania ludzi uczęszczających ze mną na uczelnię są dla mnie nieustającym źródłem inspiracji i tematów. Chyba powinnam im podziękować. Za to, że są dla mnie natchnieniem. Szokującym i na ogół niezrozumiałym, ale jednak. Kto wie, co inspirowało wielkich twórców? Może dzięki nim kiedyś będę sławna. Ja. Bo liczę się tylko ja.

1. Ja, tylko ja i nikt więcej.

ja, tylko ja i nikt więcejChyba to jasne kto się liczy, a żaden kolektyw czy inne stado nie będzie mi się próbowało wcisnąć w paradę. Kolektyw kojarzy się źle: z komunizmem, PGR-ami, z niczym własnym. Skoro coś jest wspólne to tak naprawdę niczyje. Może to stąd ta awersja? Chcemy mieć coś swojego, mamy dość wspólnoty. Wybieramy więc indywidualizm, całkowicie odrzucając stado, a może ze strachu? Komuś się uda, a nam nie? Albo co gorsze, lepiej wykorzysta przyznaną szansę. Trzeba nie tylko skupić się na sobie, ale przeszkodzić innym.

2. Moje i tylko moje.

moje i tylko mojeMoje jest najlepsze i najważniejsze. Dlatego też moja pisanina musi się znajdować na samej górze prac, do sprawdzenia, żeby dobrze zapadła wykładowcy w pamięć. To moja publikacja musi być umieszczona się z przodu książki. Co z tego, że w ślepe losowanie przyznało jej ostatnie miejsce. Wykłócę się o tę zniewagę. Wspólne opracowanie pytań? Nie, lepiej zbiorę opracowania od wszystkich, niczym się nie dzieląc, dopiszę to, co uważam za słuszne i po problemie. Nie wiesz jak wypełnić podanie o praktyki? Kilka błędnych informacji zapewne ułatwi Ci sprawę.

3. Mnie i tylko mnie

mnie i tylko mnie Kochana nie musisz się nigdzie zgłaszać ani o nic pytać. Nie idź, po co masz się fatygować. Ja pójdę, a jak cokolwiek uda mi się dowiedzieć albo załatwić, to wszystko Ci przekażę. Czego szukasz? Przestań, mam dla Ciebie świetną propozycję. Czy to nie problem? Oczywiście, że nie. Tylko przestań szukać, no przestań. Już ja Ci wszystko załatwię… No wiesz, nie udało się. Oj, zapomniałam Ci powiedzieć, a czas już chyba minął. Zapisy były do wczoraj, a ja nie miałam dostępu do Internetu, ani kontaktu ze światem, bo wyjechałam na Karaiby. Tak wróciłam pierwszym porannym samolotem. Najważniejsze, że wzięli mnie. Wiesz co, nie szukaj jeszcze, jak już tam będę, to spróbuję Cię wciągnąć. Na pewno się uda.

Drodzy, życzę Wam egoizmu, ale tego zdrowego. Trzymajcie świnki w chlewiku, a drzewo w szopie. Nie podkładajcie ich osobie idącej przed wami, bo kiedyś ona może zdążyć przeskoczyć, a Wy biegnąc za nią, nie zdążycie się zatrzymać i sami obijecie sobie ryjki.

indywidualizm