in inspiracje

Co fajnego robić wiosną? Pomysły

co-fajnego-robic-wiosna

Trwa majówka, a ja siedzę na balkonie i delektuję się powietrzem, które pachnie prawie tak jak to, które kojarzy mi się z domem rodzinnym. Nie wiem jak to możliwe, w samym środku zatłoczonego miasta poczuć wieś, ale nie szukam przyczyn, po prostu korzystam do woli, zaczynając i kończąc dzień z herbatą w dłoni i widokiem na ukochane miasto.  Wiosna trwa tu najlepsze, chociaż być może powinnam powiedzieć lato, bo temperatury dochodzące do 30 stopni to raczej wyznacznik lata, ale astronomicznie mamy wiosnę i tak sobie myślę, że uwielbiam te przejściowe pory roku, gdy wszystko się zmienia. 

Przez ten znajomy zapach zaczęłam zastanawiać, czym pachnie dla mnie wiosna, z czym w ogóle ją kojarzę i co fajnego można zrobić tylko o tej porze roku albo co wyłącznie wiosną ma swój specyficzny charakter.

Co fajnego robić wiosną?

Siedzieć na balkonie

Jeśli macie balkon oczywiście. Ja po raz pierwszy mam i to taki z którego jest piękny widok na panoramę miasta, ale zanim zaczniecie mi zazdrościć dodam, że także z widokiem na cały ułożony w harmonijkę blok i wszystkie okna oraz balkony mieszkańców osiedla. Wszyscy widzą mnie, a ja widzę wszystkich. Jestem raczej typem osoby, której taki brak prywatności i ciekawskie spojrzenia sąsiadów przeszkadzają, ale mimo wszystko wyleguję się tam, kiedy tylko mogę. Balkoning wiosną jest bardzo szczególnym czasem ani za gorąco, ani za zimno, na dworze i przy domu jednocześnie. Jeśli możecie, korzystajcie!

Czytać w plenerze

To moje małe marzenie, zresztą wspominałam o nim w ostatnim wpisie. Wiosenne i letnie czytanie w plenerze kojarzy mi się z ławką w parku i szumem drzew, ewentualnie kocem rozłożonym na trawie w parku lub nad jeziorem. Złap książkę, która czeka na przeczytanie i wyruszaj w plener.

co fajnego robić wiosną

Jechać nad jezioro albo wycieczkę za miasto

Zanim zacznie się sezon turystyczno-kąpielowy i niemożliwe do zniesienia upały nad jeziorami panuje błogi spokój i cisza. Pierwszego dnia majówki wybraliśmy się na krótką wycieczkę i był to wspaniały odpoczynek. Po raz pierwszy grałam w krokieta, zakopywałam nogi w piasku i próbowałam wykonywać jogowe pozycje na pomoście, mając pod nogami pluskającą wodę. Z przyjemnością stwierdzam, że obok wiosennych spacerów i rowerów, pobyt nad jeziorem to jedna z najprzyjemniejszych form wypoczynku. Każdy inny wypad za miasto też będzie przyjemną odskocznią od codziennego rytmu.

Jeździć na rowerze

Nie mam we Wrocławiu roweru, a ostatni raz na wycieczce rowerowej z prawdziwego zdarzenia byłam ładnych kilka lat temu. Prawie wszystko mam w zasięgu nóg, ewentualnie linii tramwajowej, ale odkąd wsiadłam na miejskie rowery, jestem ich wielką miłośniczką. Podróżowanie rowerem po mieście ma swój urok, więc jeśli masz rower albo Wasze miasto oferuje miejskie rowery, korzystajcie i zamieniajcie duszne i zatłoczone środki komunikacji miejskiej na wiatr we włosach i niezakorkowane ścieżki rowerowe.

 Kupić rośliny, przynosić do domu kwiaty albo podziwiać te rosnące w otoczeniu

Nie mam ręki do kwiatów, dusza ogrodnika drzemie w moim S. i to on zaczyna zazieleniać parapety w mieszkaniu. Ja nie przepadam za pielęgnowaniem roślinek, rozsadzaniem, przesadzaniem i pielęgnowaniem, a na swoim koncie mam dwa wysuszone na wiór kaktusy, za to zaczynam doceniać piękno świeżych kwiatów w domu. Zwłaszcza tych polnych i dzikich. Korzystajcie z pięknych wiosennych kwiatów i przynoście do domu pachnące bukiety, a jeśli nie chcecie ich zrywać po prostu spacerujcie i wąchajcie.
co fajnego robić wiosną

Zjeść śniadanie w plenerze

Bardzo chciałabym wziąć koc i wyruszyć na poranne śniadanie w jakiejś pięknej okolicy, ewentualnie na targ śniadaniowy! Jeśli nie czujecie się komfortowo jedząc pod chmurką, możecie zjeść śniadanie na balkonie albo przy otwartym oknie – to takie przyjemne poczuć rano powiew świeżego powietrza na ciele.

Ruszyć na spacer po mieście

Wiosna to idealna pora na spacery. Wiadomo, na łące, w lesie czy nad jeziorem jest najpiękniej, ale odkrywanie miasta na nowo to też super sprawa. Można się naprawdę dużo dowiedzieć i trafić na miejsca, w których jeszcze nas nie było. Od jesieni marudzę, że chciałabym poznać nieznane zakątki Wrocławia i chyba znalazłam na to odpowiednią porę – właśnie wiosnę. Na razie szukam jakiegoś bogatego źródła, które zbiera informacje o wydarzeniach we Wrocławiu oraz ciekawostki o jego zakątkach. Jeśli znacie taką stronę/grupę dajcie znać 🙂

Zrobić porządki w szafie

Wiosna to idealna pora na porządki w szafie. I tak musimy pochować grube kurtki i płaszcze, a z otchłani szafy wygrzebać lekkie wiosenne trencze, więc można przy okazji dokonać przeglądu szafy. Przyznaję, że zabieram się od tego od dwóch tygodni, ale jakoś ciągle nie nadeszła odpowiednia pora 😉 Jednak muszę to zrobić, bo z przykrością stwierdzam, że większość moich t-shirtów nadaje się do wymiany i zamiast przekładać je sentymentalnie z miejsca na miejsca, pora się z nimi pożegnać i zaopatrzyć w brakujące elementy. Chyba powinnam przeczytać swój własny wpis o pozbywaniu się ubrań z szafy 😉 

co fajnego robić wiosną

Ruszać się!

Marzą mi się rolki. Pamiętam, że kiedyś uwielbiałam na nich jeździć, ale nie miałam gdzie, bo na piaszczystych drogach nie dało się porządnie rozpędzić 😉 Wiosną chce się bardziej i potrzeba ruchu jest dużo większa niż zimą, dlatego trzeba to wykorzystać. Możliwości jest duuużo: joga, rower, rolki, czy hulajnoga, o której istnieniu przypomniała ostatnio Lifemanagerka to świetny rozruch na wiosnę. Wcale nie musimy walczyć o zrzucanie kilogramów, spalać i rzeźbić. Pierwszy raz trudno się zebrać, ale z każdym kolejnym ruch na świeżym powietrzu zaczyna być prawdziwą przyjemnością. Najwspanialsze jest w nim to, że daje jeszcze więcej energii i chęci do działania.

Zrobić  coś nowego

Może to być znalezienie nowego hobby (nie z kategorii tych produktywnych, raczej tych dających po prostu przyjemność i pozwalających oczyścić głowę), ale nie musi. Spróbuj nowego smaku lodów (wiedzieliście, że są lody bazyliowe?), idź na przystanek inną drogą niż zazwyczaj, zabłądź wracając z pracy albo szkoły (oczywiście to ma być kontrolowane zabłądzenie, nie chcę mieć na sumieniu żadnych zaginięć!) albo wskocz do fontanny na szybki prysznic. W zeszłym tygodniu stworzyłam listę z różnymi pomysłami,  może znajdziecie coś dla siebie tutaj. Robienie nowych rzeczy jest fajne i ekscytujące, więc dlaczego nie? 
co fajnego robić wiosną

Korzystaj ze świata

Oddychaj powietrzem po burzy i powietrzem po deszczu, tym przepełnionym zapachem bzów i magnolii. Stań bosą stopą na świeżo wyrośniętej trawie. Słuchaj wieczornego śpiewu ptaków i odpoczywaj na ławce w parku, jeśli masz taką ochotę. Korzystaj z tego wszystkiego, co teraz jest świeże, bo to jedyny taki moment w ciągu roku i postaraj się, chociaż na chwilę, odpuścić wszystkie stresy dnia codziennego i gonitwę myśli. 

Co fajnego robić wiosną? Co dopisalibyście do tej listy?