Przeglądaj kategorie:

punkt zwrotny – rozwój i myślenie

zupelnie-nieproduktywny-dzien-co-z-nim-zrobic

Ten tekst to siarczysty policzek wymierzony w produktywność. Prawdziwy afront i zniewaga w jej kierunku, ale bądźmy szczerzy – nie można być cały czas produktywnym. Czasami kiedy otwierasz rano oczy, od razu wiesz, że dzisiaj najchętniej robiłbyś… nic. Wszystkie plany skrupulatnie zapisane wieczorem na kartce lądują w śmietniku zgniecione w kulkę, samotna skarpetka wywołuje atak furii, a mlaskanie przy jedzeniu śniadania staje się bardziej dotkliwe niż rysowanie paznokciem po kredowej tablicy. A żyć trzeba, do ludzi wyjść też. Przepraszam, czy dzisiaj można bez ludzi? Tak żeby nikt się nie odzywał, o nic nie pytał i niczego nie chciał? 

Share:
zmiana-zdania
in punkt zwrotny - rozwój i myślenie

Zmiana zdania to nie porażka

Od zawsze miałam pewne trudności, żeby powiedzieć kim chcę być. Interesowałam się wieloma rzeczami, a większość z nich obracała się w kręgu z dziedziny tych artystyczno-humanistycznych, które podobno raczej dobrze nie wróżyły. Miewałam duże hobby i małe hobbinki, ale zawsze bałam się otwarcie stwierdzić co chciałabym w życiu robić. Przed każdym większym wyborem kolejnej ścieżki edukacyjnej przychodziły tygodnie zastanowień i noce pełne łez. „Ja nie umiem wybrać. Ja, ja nie wiem (tu następował wybuch płaczu)”. Byłam okropną kłamczuchą, bo trochę wiedziałam. Na pewno czego robić nie chcę. Ale te wybory były straszne, bo ja chciałam mieć wszystko od A do Z, jak w słowniku języka polskiego, poukładane. Każdy krok zaplanowany, żadnych odchyleń od normy i bocznych ścieżek. Do tego żelazna konsekwencja: jak powiedziało się A, to trzeba powiedzieć B, nawet jeśli druga litera alfabetu wymknie się z ust między szlochem a wycieraniem cieknącego nosa chusteczką. Decyzja jest jedna na zawsze, a zmiana zdania nie wchodzi w grę.

tradzik-kompleksy
in punkt zwrotny - rozwój i myślenie

Walka z trądzikiem i kąśliwymi uwagami – kiedy ludzie publicznie wytykają kompleksy

Są takie teksty, które powstają w bólach. Mają w sobie więcej słów niż chce przyjąć internetowy papier, a wyróżniający się w edytorze przycisk opublikuj generuje więcej wątpliwości niż zmieniająca się prognoza pogody na zaplanowany urlop. I takie teksty pisze się trudno, zwłaszcza że nigdy nie ma pewności czy są one komuś potrzebne. Zawsze przed publikacją zadaję sobie pytanie: czy ten tekst może być dla kogoś przydatny, czy komuś coś on da. Czy te słowa wniosą coś do życia, nawet jeśli ma to być chwilowy uśmiech albo ulotna myśl. Tutaj byłam pewna – sama chciałabym przeczytać takie słowa, gdy byłam młodsza, zwłaszcza napisane przez kogoś, kto dalej zmaga się problemem, bo nastoletnia ja miała serdecznie dość wszystkich success story, magicznych rozwiań wieloletnich problemów i cudownych stwierdzeń, że jednak nie było warto się przejmować, warto wypowiadanych z gładkich, uśmiechniętych buź. Dlatego klamka zapadła, tekst poszedł. 

niepopularne
in punkt zwrotny - rozwój i myślenie

Poproszę coś bardziej niszowego, bo to jest zbyt popularne

Zawsze coś jest modne, popularne i powszechne. W modzie, książkach, czy w sporcie. Sprawy popularne pociągają za sobą rzeszę fanów, którzy propagują je gdzie się da i dumnie reprezentują, w trzech słowach: podążają za modą. Tak było, jest i będzie. Zresztą nie znam nikogo, kto modzie na coś by nie uległ, ale mam takie wrażenie, że teraz panuje moda na niepopularne. 

8-rzeczy-nie-powinienes-sie-tlumaczyc
in punkt zwrotny - rozwój i myślenie

8 rzeczy, z których nigdy nie powinieneś się tłumaczyć

Teoretycznie nie trzeba się z niczego tłumaczyć. Teoretycznie każdy jest wyluzowany i niezachwianie wręcz pewny swego. Opinia innych ludzi? Mnie to nie obchodzi. Mam ją w bardzo głębokim poważaniu – żyję swoim życiem, twa krytyka mnie nie tyka i tym podobne. Nikt zupełnie nie martwi się tym, co pomyślą inni, a wszelki negatyw spływa niczym woda po kaczce. Jednak ten pozorny luzik, to tylko dobrze udawana poza. Czasami tylko wydaje nam się, że postępujemy tak jak mówimy. W rzeczywistości drżymy ze strachu jak pranie na balkonie, przed każdym nieprzychylnym słowem, a w ramach ochrony zaczynamy się … tłumaczyć. 

chcesz-czytac-mocne-slowa-widziec-mocne-gesty-dlaczego-nikomu-juz-imponuja-male-sukcesy
in punkt zwrotny - rozwój i myślenie

Chcesz czytać mocne słowa i widzieć mocne gesty? Dlaczego nikomu już nie imponują małe sukcesy

Dziś nikt nie chce słuchać o historiach zwykłych, pospolitych. Liczą się tylko wielkie sukcesy, mocne słowa i przerysowane gesty. Imponujące są tysiące lajków pod zdjęciami, miliony na koncie i opowieści o ludziach sukcesu przez duże S, bo wielkość ma znaczenie i to ona ma nam dać to czego tak bardzo pragniemy, czyli szczęśliwe życie.

piekne-zycie-konkurs
in książki i filmy, punkt zwrotny - rozwój i myślenie

„Piękne życie” Shauna Niquist – recenzja + KONKURS

„Ludzie zmieniają się dopiero wtedy, gdy ból staje się nie do zniesienia.”

„Piękne życie” to jedna z książek, które przy pierwszym kontakcie mogą odstraszyć. Pierwsze strony wydawały się chaotyczne, zagmatwane i ciągle o tym samym. Odkładałam ją i brałam ponownie do ręki, żeby znowu przeczytać kilka stron i znaleźć dla niej miejsce na półce. Cieszę się, że przebrnęłam przez trudny początek, bo dalej było tylko lepiej. Shauna zbudowała swoją książką właściwie wokół jednej zasadniczej myśli, tego nielubianego przekazu, który widzimy na znakach drogowych przy okazji remontów i wjazdów do miejscowości, który sygnalizuje opóźnienia, korki i przestoje w pędzącym i zabieganym życiu- ZWOLNIJ. 

12347