Przeglądaj kategorie:

inspiracje

75-rzeczy-do-zrobienia-jesienia

Oficjalnie mamy jesień. Nie da się tego podważyć patrząc za okno i obserwując szybujące w dół temperatury. Wczoraj zaczął się sezon grzewczy i nie wiem jak wy, ale ja już odkręcam grzejnik, bo wieczorami w mieszkaniu jest po prostu chłodno.  Jesień to piękna pora roku, ale  też okres, w którym coraz częściej dopadają nas złe dni albo nawet (o zgrozo!) złe tygodnie. Plucha za oknem, szare dni, padający deszcz i niskie temperatury połączone z mętnym humorem potrafią dać opłakany efekt, ale jesień, jak każda pora roku, może być piękna. 

Share:
in inspiracje, życie Magdy

YesWeekend#10 – stary film, nowy serial i grzywka

at

Szare, mgliste poranki, wieczory z kubkiem herbaty ogrzewającym dłonie. Cieszy mnie ta jesień za oknem. Lubię szarówkę i mżawkę (ulewne deszcze niekoniecznie), wtedy dobrze mi się pracuje. Oczywiście nie gardzę też słoneczkiem, z którego staram się korzystać, kiedy tylko przebije się przez chmury. W powietrzu czuje się zmiany, pojawiają się pierwsze kolorowe liście, na straganach jest dużo kolorowych warzyw (w tym sezonie w kosmicznych wręcz cenach) i jest tak jakoś spokojnie.

in inspiracje, życie Magdy

Cele na wrzesień

at

Jesień budzi skrajne uczucia. Jedni narzekają na spadki nastrojów i załamania pogody inni wielbią ciche i spokojne wieczory spędzone pod kocem przy akompaniamencie deszczu bębniącego o parapet. Ja uwielbiam jesień. Chociaż zdarzają mi się gorsze dni, ale mimo wszystko czuję, że to moja pora roku, może przez to, że wtedy przypadają moje urodziny? Wtedy w głowie rodzą mi się nowe pomysły – szczególnie we wrześniu zyskuję nowe pokłady energii do działania, a atmosfera sprzyja realizacji wszystkich zamierzeń. Zbliżające się miesiące będą pełne ekscytujących zmian, zwłaszcza październik będzie bardzo bogaty pod tym względem, ale na razie mamy wrzesień i na tym się skupmy o reszcie będzie później 😉 

in inspiracje, życie Magdy

YesWeekend#9 – SIERPIEŃ

at

Trochę brakuje mi pomysłu jak nazwać takie miesięczne zestawienia, dlatego na razie lądują jako YesWeekend z nazwą miesiąca w tytule. Każdego miesiąca chcę robić takie podsumowanie poprzedniego i rozpisywać, co planuje kolejnego. Może wydaje się to egoistyczne, ale wnioskując z wiadomości, które od was otrzymuję lubicie wiedzieć co u mnie i korzystacie z tego, co polecam. Zresztą ja też korzystam z tego, co wy podrzucacie mi po przeczytaniu wpisów. Na wiele rzeczy sama bym nie wpadła. Dlatego wyłączam poczucie wewnętrznego egoisty i zapraszam do czytania 😉 

1239