Przeglądaj kategorie:

Kategorie

75-rzeczy-do-zrobienia-jesienia

Oficjalnie mamy jesień. Nie da się tego podważyć patrząc za okno i obserwując szybujące w dół temperatury. Wczoraj zaczął się sezon grzewczy i nie wiem jak wy, ale ja już odkręcam grzejnik, bo wieczorami w mieszkaniu jest po prostu chłodno.  Jesień to piękna pora roku, ale  też okres, w którym coraz częściej dopadają nas złe dni albo nawet (o zgrozo!) złe tygodnie. Plucha za oknem, szare dni, padający deszcz i niskie temperatury połączone z mętnym humorem potrafią dać opłakany efekt, ale jesień, jak każda pora roku, może być piękna. 

Share:
in punkt zwrotny - rozwój i myślenie

Walka z trądzikiem i kąśliwymi uwagami – kiedy ludzie publicznie wytykają kompleksy

at

Są takie teksty, które powstają w bólach. Mają w sobie więcej słów niż chce przyjąć internetowy papier, a wyróżniający się w edytorze przycisk opublikuj generuje więcej wątpliwości niż zmieniająca się prognoza pogody na zaplanowany urlop. I takie teksty pisze się trudno, zwłaszcza że nigdy nie ma pewności czy są one komuś potrzebne. Zawsze przed publikacją zadaję sobie pytanie: czy ten tekst może być dla kogoś przydatny, czy komuś coś on da. Czy te słowa wniosą coś do życia, nawet jeśli ma to być chwilowy uśmiech albo ulotna myśl. Tutaj byłam pewna – sama chciałabym przeczytać takie słowa, gdy byłam młodsza, zwłaszcza napisane przez kogoś, kto dalej zmaga się problemem, bo nastoletnia ja miała serdecznie dość wszystkich success story, magicznych rozwiań wieloletnich problemów i cudownych stwierdzeń, że jednak nie było warto się przejmować, warto wypowiadanych z gładkich, uśmiechniętych buź. Dlatego klamka zapadła, tekst poszedł. 

in inspiracje, życie Magdy

YesWeekend#10 – stary film, nowy serial i grzywka

at

Szare, mgliste poranki, wieczory z kubkiem herbaty ogrzewającym dłonie. Cieszy mnie ta jesień za oknem. Lubię szarówkę i mżawkę (ulewne deszcze niekoniecznie), wtedy dobrze mi się pracuje. Oczywiście nie gardzę też słoneczkiem, z którego staram się korzystać, kiedy tylko przebije się przez chmury. W powietrzu czuje się zmiany, pojawiają się pierwsze kolorowe liście, na straganach jest dużo kolorowych warzyw (w tym sezonie w kosmicznych wręcz cenach) i jest tak jakoś spokojnie.

in punkt zwrotny - szafa

Lekka przesada w rozmowie – polskie marki – Lauke

at

Swoją przygodę z nagrywaniem rozpoczynam od zaproszenia osoby, tworzącej we Wrocławiu własną markę odzieżową. Wypatrzyłam „Lauke” podczas przeglądania wystawców na targach Bakalie, które w tym roku odbyły się po raz pierwszy we Wrocławiu, a jej ubrania pokochałam od pierwszego wejrzenia. Dzisiejszym gościem jest Kornelia, która od 2015 roku tworzy projekt „Lauke”. Kornelia mieszka we Wrocławiu i to tutaj szyje swoje ubrania. Na stronie internetowej możemy przeczytać:

12330