in inspiracje, książki i filmy

Świąteczne filmy – 11 najlepszych filmów o świętach

11-najlepszych-filmow-swiatecznych

Uwielbiam przygotowania do świąt Bożego Narodzenia. Chociaż zaczyna się to zdecydowanie za wcześnie, to i tak zawsze z niecierpliwością czekam na ten magiczny czas. Odwiedzam galerie handlowe i zwiedzam sklep po sklepie, podziwiając witryny sklepowe — niektóre z nich to prawdziwe dzieła sztuki, ale tłum skutecznie odstrasza. Bez marudzenia wychodzę na zewnątrz. Błąkam się po rynku i zaglądam ludziom w okna, a musicie wiedzieć, że jestem okropnym zmarzluchem.

 Dzisiaj na tapecie świąteczne filmy. Gotowi? 

swiateczne-filmy-11-najlepszych-filmow-o-swietach

Świąteczne filmy, mają swoich zwolenników i przeciwników. Główny argument tych drugich? Totalna kiczowatość, temat oklepany.  Tak, te filmy są do siebie podobne, ale poruszane są w nich wartości, które powinno się powtarzać w kółko i w kółko, bo zawsze znajdzie się ktoś, do kogo jeszcze nie dotarły.

Oto moja subiektywna lista, z komentarzem 😉 

1.  Listy do M.

Polska komedia romantyczna. Czy ktoś jej jeszcze nie zna? Może i jest banalna, ale jestem nią zauroczona. Do tego stopnia, że co roku ją oglądam i to więcej niż raz. Emanuje stamtąd miłość, dobre teksty i przystojni aktorzy, czego chcieć więcej? Przypomina mi o tym, jak ważni są ludzie i że tak naprawdę to relacje z nimi dają długofalowe szczęście.

2. Listy do M. 2

Kolejna część sławnej polskiej produkcji. Tak jak jedynkę, oglądam rytualnie co roku, chociaż ma w sobie więcej dramatu niż komedii. W tej części pojawia się Maciej Zakościelny, Panie Maćku, ale mi się Pan kiedyś podobał! Jeżeli ktoś jest zainteresowany obszerniejszym opisem, odsyłam do swojej recenzji: Psia dupa, Maciej Zakościelny i Owca, czyli Listy do M.2 [klik], która cieszyła się wśród czytelników ogromną popularnością 😉

3. Listy do M. 3

W porządku, trochę śmiesznych tekstów, dużo przyjemnej muzyki, nawet poszłam na nie do kina, ale nie zrobiły na mnie takiego wrażenia jak poprzednie części. Trudno powiedzieć dlaczego. Na pewno zainspirowały mnie do poszukiwań idealnej wełnianej, zimowej sukienki, takiej jaką nosiła Zuza. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie – proszę o komentarz 😉 

4. Ekspres polarny

Historia pewnego chłopca, który przestał wierzyć w świętego Mikołaja i bardzo chciał usłyszeć dzwoneczki. My czasami też przestajemy wierzyć, najczęściej w siebie i też skrycie marzymy o tym, żeby znowu usłyszeć te magiczne dzwoneczki i ponownie uwierzyć.

5. Family Man

Nicolas Cage w roli głównej. Bogaty biznesmen, który postanowił poświęcić swoje życie pracy. Ma wszystko, oprócz miłości. W Wigilię zasypia i budzi się jako ktoś zupełnie inny. Może zobaczyć, jak wyglądałoby jego życie, gdyby 13 lat temu wybrał inaczej. Pewnie nie raz zastanawialiście się, co by było, gdybyśmy kiedyś zdecydowali inaczej. Nasz Family Man miał taką okazję. Refleksja nad tym, co jest w życiu ważne i jak na nasze życie wpływają wszystkie decyzje, które podejmujemy.

6. Grinch: Świąt nie będzie

Otwarcie mówię, ja tam się Grincha nie bałam. Zastanawiałam się, czy to jego futro jest przyjemne w dotyku i czy gryzie. Poza tym było mi szkoda tego stwora,
z którego wszyscy się śmiali.

7. Jack Frost

Jeden z moich ulubionych świątecznych filmów. Ma prawie tyle lat co ja, pierwszy raz zobaczyłam go jako dziecko i od razu polubiłam. ZAWSZE na nim płaczę. Bardzo wzruszająca historia, która zaczyna się od śmierci, a kończy bałwanem. Przypomina, że nigdy nie wiesz, kiedy nadejdzie koniec. Nie odkładaj niczego na później, bo później może nie być. Polecam także muzykę z tego filmu, a szczególnie jedną z piosenek Fleetwood Mac – Landslide

8. Rudolf czerwononosy Renifer

… to renifer każdy wie! Opowieść o Rudolfie, bohaterskim reniferze, który uratował święta, a tak poza tym? Rudolf nie zawsze był fajny: Inne renifery z jego nosa śmiały się, bawić się z nim nie chciały, dokuczały mu do łez”. Całe szczęście, że nie wpadł w depresję, bo świąt by nie było. Ważna życiowa rada: nie przejmuj się, kiedy inni się z Ciebie śmieją. Zobacz, co spotkało Rudolfa!

9. To właśnie miłość

Pierwowzór „Listów do M.”. Dziesięć historii o miłości, klimatyczny Londyn. Zdecydowanie wolę Listy, ale powinno Wam się spodobać. Czasami zdarza mi się do tego wrócić. Lubię za Keirę Knightley. 

10. Opowieść wigilijna

Klasyka gatunku. Stworzona na podstawie opowieści Charlesa Dickensa. W tym roku postanowiłam wrócić do tej historii również w wersji książkowej. Chyba powstanie z tego nowa tradycja ;). Ebenezer Scrooge dostaje od życia ważną lekcję, kiedy jest już w podeszłym wieku. Jestem pewna, że wolałby odebrać ją wcześniej. Ty masz taką okazję teraz, nie zepsuj tego i wykorzystaj okazję.

11. Śnięty Mikołaj 1, 2, 3

Chyba jeden z przyjemniejszych bożonarodzeniowych filmów. Zabiegany ojciec nie może znaleźć wspólnego języka ze swoim synem, a nagle musi zastąpić świętego Mikołaja, który spadł z dachu. To świetna okazja, żeby dokonać jakiejś zmiany swoim życiu i materiał na trzy części filmu. P.S. nie musisz zrzucać nikogo z dachu, żeby zacząć coś zmieniać. Możesz po prostu obejrzeć film 🙂

12. Boże Narodzenie (Joyeux Noel)

Akcja filmu ma miejsce w 1914 roku. Trwa wojna. Rodziny rozdzielone, samotność, niepewność i smutek. Żołnierze w okopach zdobywają się na ludzki gest, w nieludzkich czasach i podejmują zawieszenie broni na okres Bożego Narodzenia. Takie posunięcie grozi poważnymi konsekwencjami, ale nie jest to przeszkodą. Wszyscy jesteśmy ludźmi, mamy uczucia, rodziny, chcemy kochać i żyć.  

To moich jedenastu faworytów.  Wszystkie te filmy oglądałam po kilka razy i z ręką na sercu mogę je polecić. To jeszcze nie koniec. Pod spodem znajduję się pięć świątecznych filmów, których jeszcze nie widziałam, ale wydają się warte obejrzenia. Cel? Zobaczyć wszystkie do świąt !

 

13. Holiday

Dwie kobiety, dwa różne światy i  jeden szalony pomysł, żeby chociaż na chwilę uciec od dotychczasowego życia. W obsadzie Kate Winslet i Cameron Diaz. Dużo śmiechu, babskie sprawy, ale szczerze mówiąc nie jest to mój świąteczny ulubieniec 😉

14. Igraszki losu

Zauroczył mnie oryginalny tytuł „Serendipity”. Brzmi uroczo, prawda? Dwoje ludzi spotyka się w Święta i nie wymieniając żadnych konkretnych danych stawia wszystko na zrządzenie losu. Po kilku latach, kiedy na horyzoncie pojawiają się śluby i zaręczyny przypomina im się przemiły zbieg okoliczności sprzed lat i oboje w jednym czasie postanawiają pomóc szczęściu. Film nie o świętach, ale ze świętami w tle. 

15. Bridget Jones

Akcja dwóch części z serii o Bridget jest osadzona w klimacie Zimowo świątecznym. Są swetry z reniferem, grzane wino i niewygodne pytania rodziny, kto powiedział, że świąt nie można spędzić w towarzystwie Rene? 😉

16. Barbie w Dziadków do Orzechów

Nie umieściłam tej propozycji w pierwszej wersji zestawienia, a to wszystko dlatego, że nie byłam na to gotowa. Uwielbiam tę bajkę i imię głównej bohaterki – Klara. Kiedy byłam mała, wyrzucałam rodzicom, że nie dali mi tak na imię. Do dzisiaj się nim zachwycam, tak samo, jak muzyką z baletu Czajkowskiego. Marzę, żeby obejrzeć na żywo, w teatrze. 

17. Harry Potter

Tak, jak w przypadku „Serendipity” akcja Harr’ego nie jest osadzona tylko w czasie Bożego Narodzenia, ale są tam sceny świąteczne. Tutaj jestem zupełnie nieobiektywna, bo uwielbiam serię o Harrym, ale cały film jest magiczny, czyli pasuje do tematyki świątecznej, a jeśli nie film, to na pewno muzyka. To jedna z moich ulubionych zimowych playlist. 

na liście do obejrzenia mam jeszcze kilka pozycji – wpis będzie uzupełniany na bieżąco 

Jeśli chciałabyś podzielić się tą listą z kimś innym, będzie mi bardzo miło, jeżeli udostępnisz ten post na facebooku albo podeślesz znajomym 🙂